poniedziałek, 20 października 2014

Omszone lampiony

Z tyłu, za domem jest taki ciemny i wilgotny skrawek ziemi, do którego nie zagląda słońce - mam tam swoją domową plantację mchu i paproci;)
Dziś wyrwałam kilka kawałków mchu i włożyłam je w lampiony.  Miło widzieć jak fajny efekt może dać takie-tam-sobie-zwyczajne półminutowe DIY;)  Lampiony wyglądają uroczo!:)

A dla odmiany za oknem ciemno, mokro, coraz zimniej... I dzieci jakieś najeżone chodzą;) Idę zrobić gorącej czekolady:):)

A jak u Was z okołojesiennym nastrojem?:)




... i w domu:)


32 komentarze:

  1. Od dziecka fascynował mnie mech :)) Zawsze gdzie go widziałam, to wyrywałam i bawiłam się w kwiaciarnie :)
    Z lampionami wygląda super.
    Uściski Ingo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie podobnie! Swojego czasu, jako dziecko robiłam nawet "przeszczepy" - mech z jednego miejsca przeszczepiałam w inne, tam gdzie nie było trawy;):) I ja ściskam ciepło!:)

      Usuń
  2. Fajny pomysł z tym mchem, ja go używam do wianków, piękne zdjęcia, będę tu zaglądać dodaje siebie jako Twój obserwator. Pozdrawiam i zapraszam do mnie na metamorfozę mebli :) http://mylookbeauty.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widziałam, metamorfoza świetna!:):) I ja pozdrawiam ciepło:)

      Usuń
  3. U nas podobnie...ciemno, szaro, humory w kratkę....:)))) Mech też lubię wykorzystywać do wszelkich dekoracji, fajnie wyglądają Twoje lampiony:)
    Pozdrawiam !!

    OdpowiedzUsuń
  4. Genialne minutowe DIY! :) Śliczne lampioniki :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Masz mech w ogródku? Super! :) Bardzo lubię takie podłoże! Ładnie pachnie! Lampiony fajne! Pozdrawiam M.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A mam!:):) Nie dużo lecz w sam raz;):) Macham ciepło!:)

      Usuń
  6. Pomysłowe-ja też uwielbiam mech, zawsze w lesie zwracam na niego uwagę, jest taki aksamitny. Pozdrawiam! A na jesienną chandrę kakao i szarlotka!

    OdpowiedzUsuń
  7. Śliczna dekoracja. Piękne zdjęcia.

    Widzę, że nie tylko ja mam jesienny humor. Raz słońce, raz deszcz, raz uśmiech raz łzy...

    Pozdrawiam! Marta

    http://wstanczykowie.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przesilenie jesienne, ot co! Pozdrawiam cieplo Marto:):)

      Usuń
  8. Jaki świetny pomysł. Jutro tez zrobię takie lampiony :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Tez lubię mech :) często przynoszę do domu na wianki czy inne dekoracje :) Twoje lampiony świetne :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Pięknie wyglądają te świeczniki. Takie delikatne i blisko natury :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Piękny mech, taki soczysty, mięciutki. Uwielbiam te zielone plamy w lesie. W ogrodzie, na trawniku tak nie bardzo ;)
    Pozdrawiam :-*
    P.S.
    Napisałam nawet 2 maile, może są w spam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, były w spamie! Już odpisałam Marlenko, ściskam!:):)

      Usuń
  12. Jakże się cieszę, że tu trafiłam :)
    Bardzo ciekawy, pełen inspiracji, uroku i nastrojowości blog! :)
    Gratuluję i serdecznie pozdrawiam :)
    http://niekoniecznie-perfekcyjnej-dolcevita.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. Ingo, Twoja jesień cudna! I lampioniki cudne, z chęcią bym takie podkradła:)
    Najprostsze dekoracje są najlepsze:)
    Pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
  14. I ja bardzo się cieszę, że, jakiś już czas temu, tu trafiłam. Blog tak inspirujący (zdjęcie warzywnika ze szklarnią miałam ochotę sobie wydrukować i "obracać" w głowie, żeby kiedyś stworzyć podobny, choć troszeczkę:), że czerpać można pełnymi garściami:)
    Aż tak, że pozwalam sobie "obserwować".

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojej, ile miłych słów, dziękuję Dominiko i zapraszam:):)

      Usuń
  15. Taka własna plantacja to super miejsce. A te humory... U nas też są ostatnio - oszaleć można :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie damy się;):) Pozdrawiam ciepło!:):)

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...