wtorek, 8 lipca 2014

Warzywnik w formie jest;)

Mój mały warzywnik jest chyba teraz w szczytowej formie;)
Zbieram ogórki, fasolkę i groszek cukrowy, znoszę botwinkę i pierwsze małe buraczki, dorasta też marchew z pietruszką... Pęcznieją papryki no i oczywiście pomidory!  Te w szklarni wyrosły wielgasierne i zawiązały dużo owoców, te przed szklarnią zaś, koktajlowe są... płożące:P Z braku czasu nie przywiązałam ich do palików, rozeszły się więc po ziemi niczym macki ośmiornicy;) Małych pomidorków mają jednak mnóóóóstwo, nie wiem, może ta dzikość i wolność tak im służy?:P
Z tego samego powodu fasolkę i groszek również otyczkowałam z opóźnieniem. Nastękałam się potem nieźle by ją poprostować i opleść wokół tyczek  - tak wiec teraz mądra już ciotka dobra rada radzi - znajdźcie czas i nigdy nie czekajcie aż fasolka urośnie za długa:P

Oczywiście na bieżąco znoszę do domu zioła i zieleninę - myślę sobie, dobrze jest! Przecież to tylko kilka skrzynek warzyw i mały zagonek ogórków:):)







29 komentarzy:

  1. Wspaniały ten Twój warzywniak i tyle skarbów w nim masz! Pozdrawiam:) Agnieszka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to prawda, same skarby:):) Pozdrawiam ciepło!:)

      Usuń
  2. ale cuda :-)
    uwielbiam warzywa :D

    OdpowiedzUsuń
  3. wow,
    i szklarnia uchyla w tle rąbka tajemnicy-pięknie- podziwiam warzywne widoki
    i pozdrawiam ogrodniczo

    OdpowiedzUsuń
  4. A co na takie piękne warzywa mówi konkurencja (mszyce, pachówki i inne zmory)?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A wiesz Rezedo, konkurencja śpi, tfu, tfu!:) Tak naprawdę to między warzywa wsiałam nagietki i nasturcje (te pięknie przejmują mszyce, podobnie jak rumianki), usuwam tylko perz a już babki lancetowate i inne takie tam niby-chwasty żyją sobie w komitywie z moimi warzywami:) I dobrze im tam wszystkim;):)

      Usuń
  5. ogród odwdzięcza się za twe serce :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ale zieloniutko,aż miło popatrzeć jak wszystko pięknie rośnie i owocuje :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękny warzywnik. Szklarni po raz kolejny okrutnie zazdroszczę ;)
    U mnie w tym roku ogrodowe zbiory marne, jak nie susze to dwukrotne gradobicie zniszczyło dużą część roślin.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas też od jutra zapowiadają burze... zobaczymy co będzie, macham ciepło!:)

      Usuń
  8. Dziękuję za komentarz, dzięki niemu trafiłam do Ciebie, a jak tu pięknie, wow! Podziwiam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Jest radość, prawda? Pięknie Ci wszystko wybujało! A szklarenka jak marzenie, moje marzenie;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mega radość;):)
      A marzenia się spełniają!;):)

      Usuń
  10. Pieknie u Ciebie:))) I ten warzywniaczek, z chęcią zostanę na dłużej !!!
    Pozdrawiam serdecznie.

    P.S. Dziekuję za odwiedziny u mnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie zapraszam, rozgość się:):)

      Usuń
  11. Taki warzywnik to moje marzenie :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Choruje na te skrzynie już drugi rok... Mam pytanie do Ciebie. Jaką farbą malowałaś skrzynie? i co to za kolor? Będe wdzięczna za odpowiedź. Pozdrawiam serdecznie i gratuluje pięknego ogrodu. Karolina

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Karolino to farba Tekkurila do drewna na zewnątrz, kolor na 99% (jednak pamięć bywa zawodna;)) Kivi, o ten: http://www.tikkurila.pl/farby_dekoracyjne/kolory/wzorniki_kolorow/wzorniki_kolorow_na_zewnatrz/valtti_-_ochrona_i_dekoracja_zewnetrznych_powierzchni_drewnianych_(powierzchnie_drewniane)/5083.3647.xhtml
      Skrzynki nie heblowane, malowałam tylko na zewnątrz.
      Pozdrawiam ciepło!:)

      Usuń
    2. oczywiście nieheblowane miało być razem;)

      Usuń
    3. Dziękuje Ci za odpowiedź i pozdrawiam serdecznie. Karolina

      Usuń
  13. Lepiej niż dobrze bym powiedziała! U mnie parę rzeczy pomarniało, ale są i takie co pozytywnie zaskoczyły :) Tylko wcinać!

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...