niedziela, 24 listopada 2013

Domowe klimaty z korzennym kakao w tle...

Jesień, odsłona druga, szara, bura. Ale wcale nie ponura!:)
Mimo tej całej szarości za oknem (a może właśnie dzięki niej??) w domu jest wyjątkowo ciepło. Uroczo. Domowo. I nigdzie nie chce się iść:)

Szwędamy się więc jak na pogodę przystało - w piżamach, zaglądając co i rusz do lodówki (no tak, apetyty już mamy zimowe;)) i popijając ulubione rozgrzewające kakao. Smakuje pysznie i pachnie bajecznie!
Robię je tak: wsypuję do kubka czubatą łyżkę kakao, dodaję kostkę gorzkiej czekolady, szczyptę cynamonu, na czubek łyżeczki imbiru, dorzucam dwa goździki i zalewam kilkoma łyżkami wrzątku. Mieszam aż się wszystko połączy, już pachnie! Wyjmuję goździki, spieniam mleko i puszystą pianką zalewam kakao...
My z M pijemy kulturalnie ale dzieci siorbią z uwielbieniem, miło jest:)
Fajne jest to, że dzieci lubią te korzenne smaki i zapachy, wiedzą jak pachnie cynamon i imbir... Mam nadzieję, że jako dorośli ludzie przynajmniej od czasu do czasu zakołatają łyżkami w takim domowo przygotowanym kakao i nie ograniczą się jedynie do sypanej, kupnej mieszanki;):)
A Wy jak, macie swoje ulubione jesienno - zimowe napoje?

***

Doszły do mnie przeurocze świąteczne serduszka - zawieszki od Ili z bloga mojaprzystań-ila - są śliczne, dokładnie takie jak lubię - beżowo biała krateczka, niewielkie, na lnianym sznurku... już je w myślach rozmieszczam w świątecznie udekorowanej kuchni i domu:) Iluś dziękuję:)



Miłej niedzieli!:)

13 komentarzy:

  1. Ależ ja uwielbiam Twój domek, jak tylko bloga znalazłam to ciągle tu bywam:)). No ale w życiu bym się nie zorientowała, że to Twój dom:))
    Ślicznie serduszka u Ciebie wyglądają i cieszy mnie to, że się podobają
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i to są właśnie te fajne momenty! :):) Czyli jest intensywny kontakt na linii kwiatowa - Twoja przystań, bo ja też czytam co tylko zamieścisz:):) Pozdrawiam cieeeepło:):)

      Usuń
  2. cóż za klimaty! takie kakao to i ja bym wysiorbala ;) i kto wie czy jutro sobie takiego wg twojego przepisu nie zasewuję, a co :)
    serduszka ili piękne, wpasowały się w domostwo :)
    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Iko pij, pij, bo dobre!:) I jakoś tak się okołoświątecznie robi jak je człowiek pije;):) Podrawiam ciepło!

      Usuń
    2. Aha, ja nie słodzę ale jeśli lubisz słodkie to dodaj cukier trzcinowy...

      Usuń
  3. Przepis już skopiowałam i dzisiaj zaserwuje moim pociechom. Uwielbiam przyprawy korzenne, ale takiego przepisu nie znałam. Mimo, że jeszcze nie próbowałam to już Ci za pomysł dziękuję. Ślinka cieknie :) Serduszkowe słodziaki - cudo. Buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też lubię przyprawy korzenne, ten zapach przy ich rozgrzewaniu... pięknie pachnie w całym domu. Jadłam kiedyś w Stanach ciasto dyniowo - korzeniowe, potem, już w Polsce próbowałam wielu przepisów na takie jak tam ale jeszcze nie trafiłam;) Pachniało - oszałamiało:) Ściskam:)

      Usuń
    2. Wiesz ja robię ciasto dyniowe z cynamonem - pycha i też pachnie zniewalająco. Ale powiem Ci, że jak mam ochotę to kupuję takie ciasteczka korzenne na wagę (serduszka, bardzo cienkie) pycha. W Lidlu też już widziałam ciasteczka korzenne. Też są dobre. Ale już niedługo pierniczki. Jej już nie mogę się doczekaę tego zapachu w domu.

      Usuń
  4. mniam mniam takiego kakao jeszcze nie piłam , muszę spróbować :)))
    ja uwielbiam kawkę z mlekiem i syropem IRISH CREAM albo czekoladę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To musi być dobre;) Ja próbowałam kawę z likierem czekoladowym, też pyszna!:)

      Usuń
  5. Koniecznie muszę wypróbować przepis na Twoje kakao, bo aż zapachniało u mnie cynamonem i imbirem:) Serduszka Ili urocze:) Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  6. Aż u mnie zapachniało Twoje kakao-muszę kiedyś wypróbować Twój przepis!!

    OdpowiedzUsuń
  7. wpasowały się w wasze klimaty idealnie

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...