niedziela, 6 października 2013

Kolory jesieni

Zapracowany miałam ostatni tydzień. Nawet bardzo, bardzo.
Tym bardziej z przyjemnością deptałam dziś po ogrodzie  i podglądałam pierwsze jesienne kolory.
Jesień na południu nie rozkręciła się jeszcze na dobre ale ciepłe barwy już są...

Ogród zapuszczony okrutnie, stare krzewy nadal czekają na przycięcie, kostka przed domem na położenie, taras na umycie... tyl-ko-kie-dy?? :)
Czy tylko ja mam takie tyły w pracach ogrodowych?;)



Dom jest już cały ocieplony a glinka między belkami pięknie wysycha:)



Wczoraj pijąc kawę spojrzałam przez okno - kurcze, wszystko zamazane, szare...  Okazało się, że przy zacieraniu podeschniętej gliny pyliło tak, że na oknach pozostała wartwa brudu. Gruba warstwa!
W pędzie zeszłego tygodnia nie zauważyłam, o zgrozo:P
Chwyciłam za ścierę i wymyłam okna.

Ktoś wie czy do Bożego Narodzenia będą czyste?:D:D

11 komentarzy:

  1. Witaj. Czytając Twój post miała wrażenie, że mnie obserwujesz hahaha. Ale z jedną różnicą okna umyłam tydzień temu i wczoraj spojrzałam jak Ty przez okno i o zgrozo, już są brudne. Myjąc je jak szalona tydzień temu, myślałam, wytrzymają do świąt, przecież tak je pucowałam ;) Niestety mam nieutwardzoną ulicę, a na polu obok mnie, rolnik ciągle traktorem jeździł i okna wyglądają jak przedtem. I u moje pytanie: myć znów czy zostawić i przed świętami umyć? Mówię sobie, nie nie będę myć, ale wiem, że nie wytrzymam i umyję ;) W końcu już dawno stwierdziłam, że to syzyfowa praca ;) Ogród hmm. Powiem tak - jak u Ciebie i staram się na razie nie widzieć, że muszę coś zrobić ;)
    A Twój dom wygląda pięknie, taki urokliwy i swojski. Żałuję, że nie jesteśmy sąsiadkami :)
    Uściski.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marleno, można powiedzieć, że jesteśmy sąsiadkami... wirtualnymi, co?:):) Macham ciepło!:):)

      Usuń
    2. Ale kawy wirtualnie nie napijemy się razem ;)

      Usuń
  2. hihi no ja nie posiadam ogrodu, mieszkam w bloku ale okna też by pasowało umyć :P fajne okazy dyni :) buziaczki cieplutkie :*

    OdpowiedzUsuń
  3. U mnie okna wołają o pomstę do nieba! A czasu brak...
    Pewnie je śnieg zastanie:-)
    Pozdrowionka

    OdpowiedzUsuń
  4. jak sądzisz, że ogród zapuszczony to zapraszam do swojego... hihi

    OdpowiedzUsuń
  5. Domek za miastem to moje marzenie. Śliczna jesień u Ciebie. Widziałam też cudne wrzosy we wcześniejszym poście :)
    Pozdrawiam-D.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również ciepło pozdrawiam Dominiko:):)

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...