środa, 2 października 2013

Jak to "ogrodnik" suchą różę hodował;)

Antoś dorwał w ogrodzie kilka gałązek z podeschniętymi owocami dzikiej róży. Przyniósł do domu, włożył do kubka z wodą i czeka aż wyrośnie z tego kwiat.

Wchodzę do pokoju, kubek na środku dywanu, w miejscu gdzie pada na niego słońce.
- Antosiek, kubek nie może stać na podłodze, postawmy go na półce
- Ale na półce nie ma słońca, jest cień i kwiatek nie urośnie
- Ale to są już zasuszone owoce róży, z nich kwiat i tak nie urośnie
- Skąd mama wiesz? Może w środku są torebki nasienne (tu oczy matki zrobiły się duuuże!!) a z nich zawsze wyrasta kwiat.
- Pewnie są synku ale suche, a muszą być świeże, to znaczy, że roślinka ma siły by żyć.
- Ale poczekamy, może urośnie
- Dobrze, poczekamy.

Dzień drugi, sucha róża nadal tkwi w kubku, na środku pokoju:):)


A poza tym? M. przyniósł wczoraj worek brzoskwiń, takich polskich, malutkich. W sam raz na kilka słoiczków dżemu brzoskwiniowego...  
Koniec końców okazuje się, że sezon przetworów domykam całkiem satysfakcjonującą ilością smaków i zapachów zamkniętych w słoiczkach, mimo, że nie urobiłam się po pachy:):)











14 komentarzy:

  1. Kochany maluch :) A przetwory zawsze w ziemie jak znalazł :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  3. synek cały czas wierzy,że kwiat wyrośnie :):) a dżemik pyszota na pewno :):) zaglądam tu i bardzo mi się podoba :) miło mi będzie Cię gościć u mnie na blogu serdecznie zapraszam sissi1910.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Znam, lubię i zaglądam, pozdrawiam ciepło:)

      Usuń
  4. A chlebek własny? Wygląda smakowicie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kalinko niestety nie! Ostatni raz piekłam chleb z rok temu, z braku czasu zaniedbałam zakwas a taki właśnie piekłam. Mam cichą nadzieję, że sezon jesienno - zimowy trochę zwolni i wrócę do pieczenia chleba:) Macham ciepło:)

      Usuń
  5. Dzieci są urocze w takich sytuacjach;-)
    Zazdroszczę przetworów-u nas było malutko i już wszystko zjedzone!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W razie czego - pisz! Będziemy Cię ratować naszymi przetworami:):)

      Usuń
  6. u mnie chyba też sezon przetworów zamknięty

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jeszcze myślę o domowym ketchupie i też koniec:)

      Usuń
  7. cudownie tu u Ciebie, fajnie, że do mnie wpadłaś ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. no ale co z tą różą dalej ???

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...