poniedziałek, 22 lipca 2013

Zielono, czerwono...

Grasz w zielone? Gram w czerwone!
Niedzielna pogoda pięknie dopisała więc cały dzień spędziliśmy w ogrodzie. Była zieleń, duuużo zieleni, była czerwona porzeczka i wiśnie... zatopione w pachnącym drożdżowym z kruszonką;):) 
I jak tu nie jeść, nie jeść, nie jeść? Lub zjeść kulturalnie ten jeden, jedyny kawałek? :P



***
Z życia rodziny: jedziemy wieczorem samochodem, Piotruś chce siusiu więc zatrzymujemy się przy łące. Pachnie bajecznie, świerszcze cykają jak oszalałe, Piotruś siusia i mówi - mam nadzieję, że to nie grzechotniki:D:D:D Znaczy się syn odziedziczył specyficzny humor po rodzicach, mój Ci i męża on!!:)

5 komentarzy:

  1. myyy ciasto z kruszonką :) a ja się odchudzam hahah , no cóż, ale miło popatrzeć ;)
    Jeszcze raz dziękuję za dobrą radę :) Pozdrawiam upalnie, z pracy niestety ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie macham na odległość do pracy:):)

      Usuń
  2. Pyszne ciastko na fotce,pozdrawiam słonecznie mimo zachmurzonego nieba nad Wejherowem.Jola

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pozdrowienia dla Wejherowa i pogody życzę!:)

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...