Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wrzosy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wrzosy. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 24 września 2013

Wrzosowisko i przesilenie jesienne:)

Co za dzień! Czy szanowny Ktoś mógłby mi pomóc w rozruchu??
Słońce za oknem, kawa-i-druga wypita a ja przy biurku siedzę i sama przed sobą udaję, że pracuję :):)
Skupić się nie umiem, ot co! :):)

Stwierdziłam więc, że głupio tak czas marnować, rzuciłam robotę w kąt i pognałam do sklepu po wrzosy.
Śliczne były, fioletowo - bordowe, z intensywnie zielonym środkiem... Kupiłam.
Część wpakowałam w starą szufladę, co to w kącie szopy leżała, pozostałe wstawiłam w cynową doniczkę i obfociłam. Dla zdrowia psychicznego:):)

I już mi lepiej! Wracam do pracy!:):)










Specjalne i ciepłe pozdrowienia dla sów (jak ja!), które dzielnie zmagają się z porankami, zwłaszcza jesiennymi:):)

... swoją drogą... czy ktoś już doszedł jak klasyczną sowę zamienić w porannego skowronka??:)
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...