Pokazywanie postów oznaczonych etykietą stara szafa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą stara szafa. Pokaż wszystkie posty

sobota, 11 lipca 2015

Hortensje

Hortensje.

Lubię je, bardzo:) 
Mam tu u siebie spory krzak, z którego część kwitnie z widokiem na ulicę a pozostała w sposób mało widoczny dla oka wtula się mocno w sąsiadującą krzewuszkę. Widać jest im tak razem dobrze. 
I bardzo dobrze!:)
Co kilka dni nurkuję w tą gęstwinę i zupełnie bez żalu wycinam kolejne pęki kwiatów - bo i tak ubytków nie widać... 
Oby kwitła i kwitła!:)


Właśnie zauważyłam, że na szafce urósł całkiem niezły stosik gazet;) A niech są, nie przeszkadza mi to. Nie wyobrażam sobie kuchni bez gazet... Książek zresztą też;) Czasem wystarczy (lub musi wystarczyć!) krótka chwila by zatopić się w tekście / bajkowych zdjęciach i złapać dystans od codzienności.  Ooo, taka na przykład książka kucharska What Katie ate - zdjęcia w niej są bossskie! Mogę przeglądać bez końca, ach! Odhaczyłam też kilka ciekawych przepisów - dam znać jak już coś wypróbuję;)



A pozostając w sprawach domowych - melduję uprzejmie, że szafa Antosia została wypełniona po brzegi Antosiowymi skarbami i zabawkami:) Sprawdza się znakomicie! Koniec z zabawkami szwędającymi się po całym pokoju, koniec z książkami polegującymi po kątach, no i koniec z  kurzem;) Wystarczy otworzyć by wyjąć i zamknąć by schować. Proste:) 
Od czasu szafy w pokoju Antosia panuje niemal ład - przy czym ład należy wziąść w duuuży nawias ale u nas to i tak sukces:P Wcześniej nigdy (to straszne!) bez mojej czy CInowej interwencji nie nastawał tam porządek;)


Pozdrowienia ciepłe ślę!:)

środa, 10 czerwca 2015

Kwitnące pnące róże i stara biała szafa.

Pusto na blogu, puściutko...
Spięłam się dzisiaj w końcu by napisać posta bo jeszcze trochę i czerwiec by minął;)
Dzieje się owszem, sporo, tylko czasu (nadal!) brak by o wszystkim wspomnieć a i zdjęcie jakieś pstryknąć…
Przeraża mnie ten ciągnący się bezbrak czasowy, czy to już tak zostanie? Uprzejmie bezbrak informuję, że wszelakie limity trwania wyczerpał;):)
Bo i lato zaraz, i kwiaty kwitną w pełni i słońce… czas najwyższy na tarasie z kawusią posiedzieć, czy nie tak?:)

Pokrótce na Kwiatowej i okołokwiatowej działo się mniej więcej tak:

Dorwałam starą szafę, białą, nadgryzioną zębem czasu… cudo!:) 
Wymyśliłam sobie kiedyś, że nabędę starą dużą szafę i wstawię do pokoju Antosia by schowała wszystkie chłopięce książki, skarby, pufy, pudełka z lego i inne… Schować, zamknąć i już;) 
Wypatrzyłam więc na aukcji drewnianą szafę w bardzo dobrej cenie, pojechałam na oględziny - a tam okazało się, że sprzedawca ma mały składzik staroci. Moja wypatrzona stała zaraz z brzegu, oglądam ją zadowolona, zaglądam do środka i z tyłu i… nagle za nią, w ciemnym kącie dostrzegam inną starą szafę. Białą, dokładnie taką jaką chciałam! 
Znacie moje "skręcenie" na punkcie białego koloru - wielbię szczerze wszelkie stare białe i proste meble… A jeszcze jak są obśrupane… ;):)
… a jak za owo obśrupanie płaci się połowę ceny bo obśrupane i brzydkie (pogląd sprzedawcy) to już w ogóle :):):)
I guzik mnie obchodzi, że sprzedawca dziwnie się patrzył, że TAKĄ szafę wybrałam.
Starą i brzydką, zamiast ładnej:):)
Poniżej zdjęcie poglądowe, szafa umyta stoi już u Antosia i grzecznie czeka na półki - jak się je koło soboty wytnie to i zdjęcie się zrobi i na bloga wrzuci;)


Kwiatowa zakwitła!:):)
Kwitną pnące róże przed domem (uwielbiam ten czas!) i te koło płotu, kwitną też te wplątane w maliny i wiśnie;) Kosmosy i goździki pokazały pierwsze kwiaty a w naparstnicach aż bziuczy od owadów... Nooo, i mamy pierwsze poziomki i czereśnie:) Podział czereśniowych łupów jest prosty i klarowny - góra drzewa należy do szpaków a dolna do moich chłopców:) Tym sposobem wszyscy są zadowoleni;):)
Zdjęć nie mam zbyt dużo, te poniżej robione na szybko… Może w okolicy weekendu dorobię więcej...






No i punkt trzeci z tych czasozajmujących - oficyna. Wspominałam o niej wcześniej, obiecałam dopisać ciąg dalszy… Dzisiaj tylko słowem wstępu - zrobiliśmy mnóstwo rzeczy, wymian, napraw i tym podobnych. Zaczyna wyglądać wspaniale! Stara, z duszą i - wierzę w to bardzo - z dobrą energią:)
Starałam się robić zdjęcia z poszczególnych etapów, czekam na wolniejszy wieczór by je zgrać i posegregować - wrzucę to wszystko do osobnego posta, mam nadzieję około weekendu.

Tymczasem ściskam Was ciepło!:):)
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...