Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dekoracje wielkanocne. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dekoracje wielkanocne. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 24 marca 2016

Już prawie Wielkanoc...

Biegiem, biegusiem… Tak nam minął ostatni miesiąc a może nawet i dwa;)

Mnóstwo projektów rozpoczętych, kilka w trakcie a do tego dom, dzieciaczki i próby połączenie tego w jakąś sensowną całość, do tak zwanej kupy;) Ot, rzeczywistość… pewnie taka jak i u Was:)
Ten zabiegany czas tym razem jednak odczuliśmy na tyle mocno, że zdecydowaliśmy się na coś dla nas nowego - Święta poza domem. 
Wybraliśmy zaciszny pensjonat w Gdańsku i… jedziemy, już jutro. 
Będzie rodzinny czas wolny, będą książki, gazety,  spacery po plaży… Ha! Będzie też totalnie "wolne" od gotowania;):) Mieszkanko ma bowiem maleńką kuchnię wyposażoną w dwa palniki - co skutecznie uniemożliwi mi przedświąteczne szaleństwa kulinarne;) Będzie więc tradycja ale w mocno okrojonej wersji… I dobrze! Już się nie mogę doczekać:):)

Tymczasem życzę Wam pięknych, radosnych chwil i duuużo odpoczynku, do zobaczenia wkrótce:):)




czwartek, 2 kwietnia 2015

Przed - Wielkanoc

Przedwielkanocny czwartek. 
Wędliny zamówione, jajka świeżo przywiezione z zaprzyjaźnionego gospodarstwa, chrzan wykopany, gotowy zakwas na barszcz czeka w butelce. Nieźle:) 
Nooo, i jeszcze okna umyte choć patrząc na pogodę zastanawiam się po co. Lepiej było brudne zostawić, żeby mniej widzieć szaleństwa zimy za oknem:P

Zostało ogarnięcie reszty zakupów i dosprzątanie domu, potem już tylko malowanie jajek , pieczenie mazurków, gotowanie barszczu… W sumie to całkiem miła końcówka:) Jak człowiek postanowi sobie w tym przedświątecznym czasie
nie szaleć
nie przesadzać
nie padać na nos w środku nocy...
To może być całkiem fajnie:) 
Chłopcy nie mogą się już doczekać malowania pisanek. Hehheh, oczyma wyobraźni już widzę te czołgi i gwiezdne miecze:D:D W zeszłym roku nawet trupią czaszkę na jajkach mieliśmy (!!) :D 

Do domu zawitała ostatnia już chyba partia stokrotek - razem z bratkami będą nam umilać świąteczne chwile. W ramach dekoracji miałam jeszcze plan przytargania do domu omszonego pniaka lub gałęzi ale pogoda skutecznie mnie do tego zniechęca… Trudno, obędziemy się bez;)
Aha, świeczki też już dostały świąteczne odzienie - w pastelową żółtą kratkę przewiązaną sznurkiem. Prosto… 





… a w tym czasie na dworze… Brrrrr! Nie ma szans, po żadne pniaki nie idę!:D



A u Was? Jak tam idzie?:)
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...