piątek, 24 kwietnia 2015

Kwietniowa wiosna

Co tu dużo mówić... ach, aaaach! 
Piękne słońce, ciepło, zieleń, kwiaty, kwitnące drzewa... Jest absolutnie cudownie!
Niniejszym oficjalnie przyłączam do fanklubu wiosny:)

Zobaczcie co dzisiaj dojrzałam: 



Nie mogłam się napatrzeć… 
Oczywiście kwitnące gałązki przywędrowały do domu:



W Kwiatowym ogrodzie też wiosenne poruszenie - czereśnia kwitnie pełną mocną, magnolia również, pomalutku kwiaty otwierają wisienki...



W warzywniku ku zdziwieniu i radości ujrzałam pietruchę, czosnek i szczypiorek,  dwa pełne rzędy gotowej do zjedzenia rukoli, rozkręca się szałwia, oregano, melisa, majeranek i mięta… To niesamowite, biorąc pod uwagę, że z braku czasu byłam tam po raz pierwszy w tym roku!:D:D Że szczypior, pietrucha i szałwia lubi przeżyć to wiem ale że inne zioła też? Czy u Was jest podobnie?


Kupiłam kolejne wiosenne kwiatki z myślą o rabatach. Na razie staram się nie szaleć, czekam na Zimnych Ogrodników by po nich ogrodowo działać:) 



Pozdrowienia wiosenne ślę!:)

***

Cinek pojechał z Piotrusiem na wizytę kontrolną do ortodonty.
Wyciągnęliśmy z Antosiem nogi na sofie kontemplując bajkę. W pewnym momencie Antoś  pyta mnie teatralnym szeptem: Mama, w domu zostaliśmy tylko ty i ja?
Ja: no tak, jesteśmy sami.
Na to Antoś, nadal szepcząc: Super! Po obiedzie zostały dwa kotlety, w sam raz dla Ciebie i dla mnie:D:D

32 komentarze:

  1. A ja biegam codziennie w poszukiwaniu kwiatów mniszka dla żółwia, chyba powinnam pomyśleć o przeprowadzce :) Pozdrowienia dla Antosia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie zaprawszam do mnie, po mniszka:):)

      Usuń
  2. Inne zioła zimują spoko i jak najbardziej. Oregano zwłaszcza zawłaszcza coraz większy teren.
    Sprytek z Antosia:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. … zwłaszcza zawłaszcza:):) Ale to prawda, właśnie dojrzałam, że moje oregano także zawłaszcza coraz większą przestrzeń;)

      Usuń
  3. A u mnie jeszcze drzewa nie kwitną ale pierwsze wyjście do ogrodu zaliczyłam i...stwierdziłam że nie wiem kiedy uporam się z tymi ogrodowymi porządkami :-). Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też mam ogrodowe tyły Alicjo, pozdrawiam ciepło!:):)

      Usuń
  4. No w moim warzywniku powoli przebija się szczypior , roszponka i rzodkiewka. Za to chwasty ruszyły pełną parą ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak, na chwasty można liczyć!:):)

      Usuń
  5. kocham kwitnące drzewka owocowe
    na moim warzywniku jeszcze pusto bo nic nie sadziłam... zimno u mnie w porównaniu z innymi regionami;
    myślę, że może w tym tygodniu chociaż drzewa owocowe rozkwitną
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I jak Joasiu, kwitną już drzewa u CIebie??:):)

      Usuń
  6. Zanurzyć się i nie wyjść. Właśnie tak.

    OdpowiedzUsuń
  7. mnie wczoraj zaskoczyła kwitnąca czereśnia:))...dziś tak ciepło...wszędzie słychać kosiarki:)cudne zdjęcia:))))

    OdpowiedzUsuń
  8. Taki widok to bajka!
    Ty kochana bierz się do roboty i rwij te mlecze na miodek :))

    OdpowiedzUsuń
  9. Tyyyyle mniszka! Oż ja pierdziu - nic tylko miodek szykować. U mnie coś słabo w tym temacie póki co. No a że dwa kotlety to myk - zanim inni wrócą ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie też… z miodkiem słabo i w ogóle z tematem ogrodowym słabo;) Czasu nadal brak! Macham ciepło!:):)

      Usuń
  10. przepięknie wiosna Was powitała :)

    OdpowiedzUsuń
  11. piękna wiosna w Twoim aparacie:) Uwielbiam kwiaty i zioła, szkoda, że mam tylko balkon, ale zawsze to coś.Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  12. U nas magnolia dopiero zaczyna rozkwitać, ale bardzo powoli... Taki mamy mikroklimat na Ranczu - Teść mówi, że mamy zawsze 2 tygodnie spóźnienia ;)
    Pierwsze zdjęcie mnie powaliło! Ach, gdybym nie była alergikiem, poturlałabym się w tych mleczach ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ten Twój synek wymiata! hahaha :)
    te mlecze wyglądają cudownie! uwielbiam też u mnie obrośnięty trawnik :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Jak ja uwielbiam wiosnę, to stopniowe przebudzenie jest najpiękniejsze, pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  15. To chyba najpiękniejszy czas, kiedy kwitną drzewa owocowe. Świat zamienia się w wielki biało-różowy bukiet :))
    Antoś jak zawsze wymiata :)))
    Pozdrawiam cieplutko, Agness:)

    OdpowiedzUsuń
  16. cudowne foty...
    u nas w sadzie aż huczy ... a zapach!
    uwielbiam ten czas ...
    pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  17. Wspaniale u Ciebie. U mnie też ochy i achy na temat wiosny, bo ją po prostu kocham!

    OdpowiedzUsuń
  18. wiosna w pełni u Ciebie! ja niestety na takie obrazki mogę patrzeć tylko zza szyby :/

    OdpowiedzUsuń
  19. cudna ta "aleja"kwitnących drzew....bosko to wyglada...

    OdpowiedzUsuń
  20. pieknie u Ciebie, zarowno dom jak i ogrodek wygladaja super!!!! Nie wpisalam komentarza pod poprzednim postem ale jak ogladalam zdjecia z Holandiito po prostu wstrzymalam oddech.Prawdziwa bomba i zaraz chcialam tam jechac ale ze wzgledu na prace okazalo sie to niemozliwe a ogrody zamykaja juz 18 maja. Za to w ostatni weekend zwiedzilam krolewskie szklarnie w LAEKEN kolo Brukseli -tez super ale otwieraja je dla zwiedzajacych tylko przez 3 tygodnie w roku.Postaram sie wyslac pare zdjec mailem pozdrowienia Ola

    OdpowiedzUsuń
  21. Zachwycający ten Wasz domek, taki miły i swojski. A ogród - istne cudo! Naoglądałam się dzisiaj zdjęć ogrodów zakładanych przez specjalistów, są piękne oczywiście, ale gdzie im do Waszego?! Zapachniało mi latem z dzieciństwa...
    Ania

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...