środa, 11 lutego 2015

Chcę wiosny!

Tak, zdecydowanie chcę wiosny!

Za oknem kolejny dzień huśtawki pogodowej - sypie, wieje później leje i topi a wszystko to przy akompaniamencie szarości i burości, ech… Kolorów wiosny chcę! A jeśli nie wiosny to białej bieli zimy… Ale niechby pogoda była wreszcie łaskawa się określić;):) Raz tak, raz siak… Tak nie można!:)

W domu zakwitła trzecia już partia hiacyntów. Włożyłam je do drewnianej skrzynki i wyniosłam na dwór, na mokry-jak-nie-wiem śnieg. Nie zdążyłam jeszcze sięgnąć po aparat gdy dojrzała mnie pani Helenka i krzyknęła raźno z ganku: Ooooo, wiosna idzie!

Tym pogodnym okrzykiem pozdrawiam Was ciepło i wiosny - jeśli nie za oknem to przynajmniej w sercu życzę!:)



I jeszcze słówko dla ogrodniczek - skorzystajcie ze śniegu i wrzućcie go do szklarni. Polecała to kiedyś  Jagoda wspominając, że ziemia (a potem rośliny) wyciągają ze śniegu wszystko co dobre i plony piękniej rosną…  Moja szklarnia dostała zapas śniegu z połowy ogrodu:)

15 komentarzy:

  1. O! nie wiedziałam o tym. Póki co śniegu brak,ale kto wie;) co nas jeszcze czeka;)
    Cudne hiacynty :) U mnie za każdym razem białe ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ładne zdjęcia, pięknie wyeksponowałaś swoje hiacynty :)
    Jak tak patrzę za okno to też marzy mi się już wiosna, w tej chlapie nie chce się z domu wychodzić, a śniegu i tak nie uraczymy dłużej niż pół dnia, więc po co się męczyć z zimą. Bez sensu.
    Byle do wiosny!

    Pozdrawiam ciepło - Magda

    OdpowiedzUsuń
  3. i ja, i ja :) też chcę wiosny :)
    mam nadzieję, że to Twoje zaklinanie tymi pięknymi kwiatami ją szybciutko sprowadzi do nas :)

    Miłego!

    OdpowiedzUsuń
  4. i ja i ja ja też chcę bardzo bardzo wiosny :)))

    OdpowiedzUsuń
  5. Tak, tak, moja Mamuni też nanosiła śniegu pod rododendrony. Śniegu jak na lekarstwo u nas, więc trzeba pomagać roślinkom - mam nadzieję że się odwdzięczą.
    Patrząc na Twoje hiacynty w takiej masie, to aż zapach czuć u mnie :)
    Oj chyba też już chcę wiosny.
    pozdrawiam
    K.

    OdpowiedzUsuń
  6. Właśnie wracałam z pracy i tak jakoś zapachniało wiosną :-). Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  7. Cudny widok hiacyntów w śniegu :)
    Oj chce się wiosny, chce.... tego pięknego słoneczka, ciepełka i pobrudzenia pazurków w ziemi :))

    OdpowiedzUsuń
  8. moje hiacynty już przekwitły.
    uwielbiam takie zdjęcia - połączenie śniegu z wiosennymi kwiatuszkami.

    TEŻ CHCĘ WIOSNĘ!!!

    OdpowiedzUsuń
  9. a u nas zero śniegu i pełne słońce :)

    OdpowiedzUsuń
  10. A to ciekawe z tym śniegiem. Co prawda roztopił się już całkowicie a i szklarni na razie brak, ale że w przyszłym roku liczę na obie te rzeczy, więc zapamiętam:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ooooooooooo tak zdecydowanie poproszę o wiosnę !!! U mnie śniegu nie ma, jest szaro, mało przyjemnie, przygnębiająco. Pragnę odrobiny słońca, świergotu ptaków :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  12. Dzięki za info o śniegu do szklarni. Szklarnia póki co kolejny rok "w planach", ale dobrze wiedzieć na zaś...
    Adaś czekał na wzmiankę o synach. Dziś cisza, poczekamy. Radośnie, bo Adaś chodzi do szkoły w Małopolsce, a tam od 16 lutego FERIE!! On nie chce wiosny, ale zimy z masą śniegu.
    Pozdrawiamy,
    klan podpatrywaczy z Podbeskidzia.

    OdpowiedzUsuń
  13. Pozytywny post :) Czyli czekamy wszyscy na wiosnę..
    Teraz już niedługo, jeszcze trochę cierpliwości i zaraz się okaże ile pracy w ogrodzie :))
    Pozdrawiam cieplutko Monika

    OdpowiedzUsuń
  14. Wszyscy wyczekują, a we Wrocławiu już w zasadzie jest mała wiosna. Od kilku dni piękne słońce nas nie opuszcza, a i każdy dzień jakiś taki cieplejszy, wiosenny. Już niebawem ;) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  15. Kochanie w Poznaniu to samo :-( Raz tak, raz siak i nijak. Ale wczoraj i dziś piękne słońce. Rano szać. I jak tu zrozumieć tą pogodę ;-)

    Pozdrawiam słonecznie :-*

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...