niedziela, 22 czerwca 2014

Odnowiony stary stołek, DIY

Wzięłam się wreszcie za stary stołek wyniesiony z walącego się domu. Hmmm... przy bliższym przyjrzeniu okazało się, że jego stan jest bardziej niż opłakany;)
Zdarłam resztki farby, oderwałam resztki zsiekanego przez korniki (i wodę??) siedziska i przycięłam nowe ze sztachet wykorzystanych do płota...  Taka tam dłubanina;)
Aha, no i przycięłam nogi bo jedna była wyraźnie krótsza od pozostałych i posadzenie literek groziło katastrofą:P
Na koniec poleciałam z rozbielonym błękitem i gotowe:)
Stołek stoi w dużym pokoju (chciałam napisać w salonie ale słowo "salon" brzmi bardzo zabawnie w kontekście mojego dużego na 10m2 pokoju :D:D:)) ale docelowo postawię go chyba u Antosia... Jak już odnowię starą szafkę co to czeka i czeka;):)





Stołek przed przytarganiem do domu... Myślałam, że uda się zachować jego oryginalne obśrupane nogi ale były tak zniszczone i obgryzione, że nic z tego. Musiał iść cały pod pędzel;)




23 komentarze:

  1. Widzę, że nie tylko ja mam słabe serce do takich osieroconych mebli, których nikt już nie chce :)))

    OdpowiedzUsuń
  2. A u mnie stoi stolik do odnowienia, może tego lata doczeka się w końcu nowej szaty :) Tobie fajnie wychodzą takie remonty :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Fantastyczny blog:) Przeczytałam od początku i będę zaglądać wciąż:) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. o rety z takiego "paskudztwa" taki ładny stołek :)) gratuluję!

    OdpowiedzUsuń
  5. Cudowna metamorfoza, wyszło naprawdę świetnie. Kolorek komponuje się pięknie z różowymi hortensjami. Gratulacje! Chyba zmobilizujesz mnie do odnowienia mebli ogrodowych, które czekają na swoją kolej.
    Serdecznie pozdrawiam
    Monika

    OdpowiedzUsuń
  6. Ojojoj,był w opłakanym stanie .Ale teraz odżył na nowo :) Piękny pastelowy odcień! Marzy mi się taki stary stołeczek na balkon.
    Pozdrawiam cieplutko!

    OdpowiedzUsuń
  7. To się nazywa reanimacja :) I nie wiem czy to dobry komplement, ale wygląda jak nowy :)
    Włożyłaś w niego dużo pracy :)
    pozdrawiam
    marta

    OdpowiedzUsuń
  8. Widać, że dużo pracy włożyłaś w jego odnowienie, ale opłacało się teraz prezentuje się rewelacyjnie ;-)

    OdpowiedzUsuń
  9. I kolejna piękna "nowa" rzecz w Twoim domu. Jak pomyślę, ile rzeczy zostało wyrzuconych z domu moich dziadków, to aż żal serce ściska. A mogły mieć piękne, drugie życie.

    OdpowiedzUsuń
  10. elegancko go wylaszczyłaś :))))) piękny jest teraz :)i do tego idealnie zaaranżowany zdjęciowo :)buźka :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Stworzyliście cudowne miejsce takie jakich mało,dom z duszą.Gratuluję sukcesu!!!

    OdpowiedzUsuń
  12. Takiego właśnie poszukuję:)
    Pięknie mu po liftingu i pasuje u Ciebie idealnie:))
    Pozdrawiam poniedziałkowo:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Szokująca zmiana! - teraz stołek wygląda zdecydowanie lepiej!:)
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Aż trudno uwierzyć, że to ten sam stołek. Cudnie!

    OdpowiedzUsuń
  15. jestem w szoku ze z takiego szkaradztwa ( przepraszam!) udalo Ci sie zrobic taki ladny, zgrabny stoleczek. Zaczynam wierzyc, ze moj mąż da rade ze stolem, w dosyc podobnym stanie :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Lubię TU zaglądać. Z twoich postów bije takie ciepło ...nastrajam się pozytywnie. I też wprowadzam to samo w moim świecie:) taborecik super , nie do poznania :)

    OdpowiedzUsuń
  17. oj masz samozaparcie dziewczyno, masz :) z tak rozwalonego stołka zrobić takie cudo!? mistrzostwo :)

    OdpowiedzUsuń
  18. No podziwiam, że dostrzegłaś w tym stołku potencjał. Podziwiam że wyszło Ci z tego takie CUDO :D

    OdpowiedzUsuń
  19. Piękny wyszedł , super praca. Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  20. Piękna robota !!!! Wiem co to znaczy ,więc chylę czoła :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Piękny stołeczek:-)
    Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  22. Świetnie odnowiony stołeczek, jestem pod ogromnym wrażeniem, uwielbiam takie starocie. Miło tu u Ciebie :-) Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...