piątek, 16 maja 2014

Lustro

Ot, lustro, wzięłam i przykręciłam:)
Przyniesione z poprzedniego domu szwędało się po poddaszu przestawiane z kąta w kąt... A na dole, w sieni aż się prosiło żeby coś na ścianie wisiało. Przy czym coś to początkowo miały być zdjęcia w ramkach ale... do tej pory nie wywołałam;) Później był pomysł na tabliczki - zawieszki ale... tych jeszcze nie namalowałam:):)
No więc wisi lustro, proste do bólu, drewniane i prosi by się przeglądać przed wyjściem z domu:)

... no więc się przeglądam:P




Pelargonie w starej skrzynce czekają aż się pogoda zlituje i pozwoli na wsadzenie do ogrodu... Na razie wyjść się nie da,  non stop leje i wieje a trawa tak nasiąknięta, że spod butów chlapie... Już nie chcę deszczu!:)

13 komentarzy:

  1. Oj i ja mam już dość ! U nas dziś do południa było w końcu słonecznie aż tu naszła wielka chmura i była taka zlewa z burzą ,że aż po ulicy teraz płynie strumyk wody ;[ A ja bym chciała już się opalać ;p
    Śliczne pelargonie!
    Miłego weekendu!

    OdpowiedzUsuń
  2. Moje pelargonie już na balkonie, ale czekają wciąż na przesadzenie do świeżutkiej ziemi, ale u nas też leje i wieje więc muszą się jeszcze pomęczyć w zeszłorocznej ziemi:/ Śliczny kolor pelargonii - łososiowy czy łososiowo-różowy? Miłego weekendu:)
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Pasuje tu :)
    świetna skrzynka!
    Pozdrawiam Droga Ingo :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jakie piękne drzwi!!! Ach, zamieszkałabym bym w takim domku bez wahania :)) I powtórzę za Elle, skrzynka z pelargoniami wspaniała!

    OdpowiedzUsuń
  5. Na kwiatowej jest pięknie! ;)
    Miłego weekendu Inga!

    OdpowiedzUsuń
  6. O jakie piekne lustro.
    My też mamy lustro aby tuż przed zamknięciem drzwi się przejrzeć lub wchodząc do domu zobaczyć prawdziwą siebie ......

    OdpowiedzUsuń
  7. Prostota jest piękna. U nas zimnica i też leje. Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  8. I bardzo ładnie mu w tej sieni :), idealnie :).
    Cudowne zdjęcia, a ten kolor pelargonii uwielbiam, bo to ulubiony kolor pelargoniowy mojej mamy :).
    Pogodę też chciałabym inną :(, a kwiatuchy chcą słońca jeszcze bardziej, niż ja. Pelargonie i inne siedzą na parapetach okiennych, albo pieńkach, albo gdzieś pod daszkami, co w ziemi to na razie jeszcze nie tonie - u nas nie pada tak mocno, ale wieje. Tysiąc dzwonków i bakopy dość mocno potargane :D.
    Pozdrawiam cieplutko, dobrej nocy :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Uwielbiam lustra, to, w jaki sposób "powiększają" przestrzeń, nadają głębi. Twoje pelargonie świetnie prezentują się w tej starej skrzyni. Życzę braku deszczu i dużo słońca! Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Pięknie, jakby czekało na swoją kolej :) Pozdrawiam :)) A pelargonie kocham !!!

    OdpowiedzUsuń
  11. Pelargonie pasują idealnie do tego miejsca.
    Pozdrawiam : )

    OdpowiedzUsuń
  12. u mnie w sumie i ciepło i opady deszczu nie robią kałuż... bo mam taką glebę...
    śliczne pelargonie
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  13. Mam was moje rybeńki- para pięknych stołków :))) Są śliczne :D

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...