środa, 9 kwietnia 2014

Odnowiony stołek w kolorze light blue DIY, przed i po

Wczoraj odebrałam farbę w kolorze light blue, którą wymyśliłam sobie pomalować stołki. Korciło mnie strasznie, żeby zobaczyć jak kolor wygląda na żywo, złapałam więc za pędzel i pomalowałam pierwszy stołek - na razie tylko raz ale już teraz kolor bardzo mi się podoba:)
Jest bardzo jasny, taki błękitno - szary... luuubię to:)

Cyknęłam zdjęcie razem z gałązkami dzikiej czereśni co to przy drodze rośnie... pachnie w całej kuchni!:)

Dziś pod pędzel idzie stołek numer dwa plus druga warstwa. A potem... zmiany w sypialni:)




Oczywiście przed malowaniem oba stołki machnęłam drobnym papierem ściernym - nie tak super dokładnie ale z zaangażowaniem bo to olejna była;) Nie zależało mi by zetrzeć ją do zera a tylko porządnie "zmechacić", żeby nowa farba zechciała się trzymać... I trzyma się:)

W sumie w drewnianym domu zastałam cztery stołki w kolorze ehmm... nazwijmy to burej lamperii :P, dwa pomalowałam wcześniej na biało a kolejne dwa będą light blue - poniżej wklejam zdjęcie na porównianie, takie przed i po:)




24 komentarze:

  1. Kolor brudnej lamperii jest okropny!!! natomiast teraz to te stołki się bosko prezentują! Anielsko nawet:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też je wolę w jasnej kolorystyce:):)

      Usuń
  2. Ach, sliczny ten taborecik w blue kolorze, taki delikatny ten błękit. Tylko nie bardzo rozumiem, jak odebrałaś farbę, wysyłkowo czy może z mieszalni? Ja do tej pory to na żywca zabarwiałam pigmentem, ale to dobre przy jednej puszce, kolejna może nie wyjśc dokładnie taka sama.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Odebrałam z mieszalni, mam tu taką całkiem niedaleko, o dziwo na wsi:) Nie barwię pigmentem z tego powodu o którym napisałaś - później za każdym razem wychodzi nieco inny;) Pozdrawiam!:)

      Usuń
  3. śliczny stołeczek... jak tak się napatrzę na Twój to może swoje szybciej pomaluję... hihi

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo udana metamorfoza:) Stołki wyglądają teraz ślicznie:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękny kolor. Dobrze, że mój synek tego nie widzi, bo przypuszczam, że musiałabym na niebiesko wszystkie meble mu pomalować ;) Ale wyjątkowo ten kolor jest bardzo ładny. Ingusiu pracusiu aż mam wyrzuty sumienia, że ostatnio niewiele się u mnie zmienia. Ale muszę Ci się pochwalić, że znalazłam piękne nowe skrzyneczki. Po dostawie natychmiast wylądowały w sypialni i czekają na pomalowanie :) Pozdrawiam cieplutko :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to ja bardzo ładnie proszę  o pokazanie przed i po:):) ściskam:):)

      Usuń
  6. Pięknie wyglada! Sliczny ten kolorek, i ta wiśnia kwitnąca... cudownie tak sielsko wiejsko w tej kaneczce:).
    Ja zazwyczaj mieszałam sama z pigmentami, bo taniej ale chyba warto troszkę zapłacić za taki efekt a pastele to chyba nie są całkiem drogie jak się miesza? Nie znam się:)
    Pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Iluś ta mała mieszalnia jest we wsi obok i dostałam ceny rodzinne choć nie mam pojęcia dlaczego:):) Cena niewiele tylko większa od tych sklepowych z pigmentami:) Macham ciepło!:)

      Usuń
  7. kolor jest po prostu niebiański ....a stołki pasuje idealnie !!! pozdrówki

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo ładny odcień niebieskiego! Fajnie wyglądają stołki w nowych szatach. Jak ja lubię malować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a wiem, wiem:) I jak dobrze Ci to idzie:):)

      Usuń
  9. pięknie się prezentuje odświeżony stołeczek :-)

    OdpowiedzUsuń
  10. miodek te taboreciki, pieeeekne!!!!!!

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...