środa, 21 sierpnia 2013

Granit i spółka

Do drewnianego domu prowadzą szare, betonowe płyty.
Rzecz jasna, marzyło mi się coś starszego i bardziej naturalnego... Spacerując kiedyś po takich nieco bardziej zapyziałych uliczkach Krakowa dostrzegliśmy z M. starą, brązową kostkę granitową... oooo, to byłoby piękne u nas!

Dziś rano odebrałam telefon od dobrego znajomego, który pracuje przy robotach drogowych:
- Mówiliście stary, brązowy granit?
- Taaaak.
- Wyślizgany z góry, nierówny?
- Taaaaaak.
- To będzie.

Hurraa!!!

Kurcze. Jednak trzeba marzyć, trzeba gadać z ludźmi, pytać...  Czasem się udaje! Czasem za śmieszną cenę! I te czasem są najpiękniejsze:):)

Pierwszy zrzut kostki pod płotem, trochę ukurzonej ale jest...


A co poza tym? Nadal pięknie rosną zioła w donicy,  rozwinęły się kolejne pączki róż ale... czuję zbliżającą się jesień. Naprawdę. 





11 komentarzy:

  1. Podoba mi się ogromnie ta biała latarenka i koneweczka z ubiorkiem w tle i białymi drzwiami. Pełne uroku, nostalgiczne. Lubię tu zaglądać :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo mi miło to czytać:):) Tym bardziej serdecznie zapraszam, czuj się jak u siebie:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Już nie mogę się doczekać efektu prac z kostką-na pewno będzie pięknie!
    Urocza fotka z koneweczką:-)
    Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  4. Super zdjęcia, uwielbiam latarnie! Granit to świetny pomysł - jest wieczny :) Mam taras z granitu i to był doby wybór.
    Teraz eksperymentuję z kamieniem polnym na podjazd i zbieram go gdzie popadnie :) Mój samochód biedny jakoś to znosi, ale z trudem :) A jeszcze troszeczkę kamieni mi brakuje. Co by nie mówić takie kombinacje z odzysku cieszą najbardziej :):)
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kamień polny też baaardzo mi się podoba, na Kaszubach był piękny, sam wychodził z pola ale transport... ;):)

      Usuń
  5. Ingo, będzie pięknie.
    Podczas jakiegoś wyjazdu wakacyjnego trafiłam do wiejskiego pensjonatu nad jeziorem. Całe podwórze było wyłożone kamieniami otoczakami układanymi ze starą! cegłą. Wyglądało to cudnie. Fajnie też wyglądają podkłady kolejowe... Wszystko musi być z odzysku, więc to większe wyzwanie niż kupienie czegoś nowego. Ale jak cieszy...! :)
    pozdrawiam
    dominika

    OdpowiedzUsuń
  6. Oj, to faktycznie musiało wyglądać pięknie! Takie wykładane cegłą lub otoczakami podwórza często można spotkać na Warmii i Mazurach, uwielbiam je:) Pozdrawiam ciepło:)

    OdpowiedzUsuń
  7. ocham takie donice i kostkę też granitową :))) u mnie ma być szara :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Pomysł niezły. Zrobiłbym coś takiego u siebie.

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...