Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wolne. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wolne. Pokaż wszystkie posty

sobota, 30 sierpnia 2014

Kaszuby w pigułce

Dzisiaj będzie dłuuugo;)
We wtorek udało nam się urwać całe pięć wakacyjnych dni:) Pojechaliśmy - a jakże -  na Kaszuby, które od lat są na mapie naszych ulubionych miejsc w Polsce.
Pogoda zwariowana - wiatr gonił chmury, słońce - deszcz, a w miarę ciepły środek dnia zmieniał się w zimny wieczór i jeszcze zimniejsze poranek (5 stopni!). I tak codziennie:)
Na kąpiel w jeziorze było za zimno ale na szczęście przewaga bezopadów nad opadami pozwoliła deptać po Kaszubach wzdłóż i wszerz:)
Poniżej raport z odwiedzin, taki nasz prywatny ranking ulubionych miejsc... Pewnie je znacie, piękne są!:)

1. Okolice Zamku Kiszewskiego - pozostałości zamku, bajkowo położone jeziorko w Okoninkach i idealne do kąpieli jezioro z piaskiem w Wygoninie (tylko csiii... nie mówcie nikomu, niech tu zostanie tak cicho i małoturystycznie jak jest;)), spacery po okolicznych lasach... Dla nieco starszych spływ rzeką Wieżycą kajakami.


2. Skansen we Wdzydzach Kiszewskich - to chyba nasz numer jeden jeśli chodzi o skanseny. Mam wrażenie, że pracujący tu ludzie naprawdę pasjonują się tym miejscem i nie ograniczają jedynie do oprowadzania. Cały skansen jest cudownie zadbany, pełen babcinych przydomowych ogródków, starych odmian kwiatów i drzew, bajka! No i jak pięknie położony! Spacer tutaj to naprawdę ogromna przyjemność:) 
Wdzydze Kiszewskie leżą u stóp jeziora Wdzydze, z uroczą małą plażą. Dla chętnych jest wypożyczalnia łódek i jachtów. Tłumów brak;)





3. Pięknie odrestaurowany dworek w Sikorzynie, z równie uroczym parkiem, ogrodem i zielonym labiryntem. Można zwiedzać w środku lub odpoczywać wśród zieleni, z filiżanką ciepłej herbaty i domowym (dworkowym?) ciastem... I znowu tłumów brak:)



4. Arboretum w Wirtach. Cicho, zielono, przyjemnie... Kolejne kilometry spacerów wśród urzekającej zieleni i ciszy:) Mam wrażenie, że arboretum jest znane jedynie lokalnym mieszkańcom, mijane osoby można policzyć na palcach jednej ręki. Ciupag, muszli i chińskich straganów brak;)



5. Muzeum ceramiki kaszubskiej Neclów w Chmielnie. Lepienie i malowanie na żywo, wszystko handmade.  Mnie najbardziej podobają się te zupełnie surowe formy, w bielach, szarościach i błękitach... 


6. Kamienne kręgi w Odrach. Cicho, zielono, tajemniczo... My spacerujemy, a dzieci biegają odkrywając kolejne kamienne kręgi lub tworząc własne z szyszek... To takie nasze Stonehange:) 



7. Gołubieński ogród botaniczny. Kolejne fajne miejsce do spacerowania i odglądania. Można przywieść sadzonki;)



10. Juszki, perełka architektoniczna. Maleńka wioska, w której niemal każdy dom (stary lub nowy!) został stworzony / odrestaurowany w oparciu o  tradycyjne kaszubskie budownictwo - to taki zamieszkany żywy skansen. Można tu deptać blisko 5-cio kilometrową ścieżką prowadzącą wśród domów a później okolicznych jezior i lasów. 
Kolor zdjęć bury bo - niestety! - padało.



Zmieniając nieco temat - zwiedzając Kaszuby z radością liczyliśmy pasące się na łąkach krowy. Wiem, wiem, brzmi to dziwnie ale po latach odwiedzin tego zakątka i totalnym  bezkrowiu wreszcie są zwierzaki!:):) Widać też konie i kozy, w wielu miejscach można kupić jajka, miód a nawet swojską kurę... Odradza się wieś, wspaniale!:):)

Do domu przyjechała ze mną kolejna książka kucharska z regionu kaszub i lokalny zielnik... Będę gotować, a co!:)

***

Noooo, chyba macie dość oglądania i czytania na dzisiaj?;):)
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...