Pokazywanie postów oznaczonych etykietą filiżanki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą filiżanki. Pokaż wszystkie posty

sobota, 14 czerwca 2014

Ostróżki i historia pewnych filiżanek...

W życiu bywają sympatyczne zbiegi okoliczności...
Z dobry rok temu dostałam od Pewnej Osoby dwie malutkie filiżanki - proste, białe, takie jak lubię. W komplecie nie było spodeczków, nie pytałam dlaczego ale zupełnie mi to nie przeszkadzało. Wystarczyło wetknąć w nie kwiatki by uroczo prezentowały się na kuchennej półce lub na stole, jako mini kwietne dzbanuszki:)
Tydzień temu przyszła do mnie paczka, traf chciał, od córki tej Pewnej Osoby, od lat przebywającej za granicą. A w środku, między innymi... dwa spodeczki, komplet do moich filiżanek:)
Do tej pory nie wiem jak to się stało, że filiżanki zostały tutaj podczas gdy spodki wyemigrowały aż za ocean by w końcu spotkać się u mnie... Tak czy inaczej,  to sympatyczne:):)

Na zdjęciu w towarzystwie ostróżek...






***

Z życia rodziny:
Jedziemy ostatnio w okolice Sandomierza, chłopcy rysują coś kredkami Antosia na tylnym siedzeniu samochodu.
W pewnym momencie Piotruś mówi: Antoś, złamała mi się Twoja kredka!
5 minut później mówi o kolejnej złamanej...
Lekko poirytowany Antoś wypalił: Ale z Ciebie ŁAMAGA, tylko łamiesz i łamiesz!! Nie pożyczę CI więcej żadnej kredki! :D:D:D

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...