wtorek, 3 lipca 2018

MANUFAKTURA MIRABELEK :)

W tym roku obsypało nam mirabelki taką ilością owoców, że gałęzie dosłownie leżą na ziemi uginając się pod ciężarem śliwek...  Śliwkowe szaleństwo! :)
Podobnie w sąsiedzkim sadzie - najpierw było tyyyyle czereśni! Szpaki w drużynie z naszymi chłopcami nie dały im rady :D a teraz jabłonki... otaczają nas tysiące jabłuszek :) Minus jest taki, że  ogrom owoców łamie gałęzie, które nie wytrzymują ciężaru owoców.
Ale oczywiście nie narzekam, gdzie tam! 
Raczej obmyślam jak to towarzystwo zagospodarować :D
I czy otworzyć domową manufakturę :D 
I tu pytanie do Was - czy macie doświadczenie z przetworami z mirabelek? Jakieś sprawdzone (chętnie babcine!) przepisy? Hmmm... i jak te mirabelki drylować, ręcznie? Chyba padnę po pierwszym tysiącu sztuk :D
Bardzo chętnie przytulę też przepisy na przetwory z jabłek - jest ich tyle, że można do woli improwizować i wypróbowywać wszelkie nowe / sprawdzone / wariackie / nie-do-pomyślenia pomysły :):)
Pozdrawiam ciepło z sadowniczego raju :) 




Od dwóch dni nie pada a nawet zza chmur wychyla słońce ;) Zielenina imponująco porosła nam skarpy, uwielbiam wjeżdżać taką półdziką drogą do domu :)


A poniżej Antoś, znudzony kilkudniowym deszczem zaszył się na tarasie i skonstruował wędkę. Pomysły na wodny wypad też już ma :)


Jestem na instagramie: @sylwiap_lc

15 komentarzy:

  1. te twoje mirabelki wyglądają jak prawdziwe oliwki ! :)
    super :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to prawda :D Właśnie zaczynają żółknąć ;)

      Usuń
  2. Jeżeli pijecie soki jabłkowe, najlepszą opcją jest użyć wyciskarki. Sok bez dodatku cukru zagotować i wlać do wyparzonych butelek. Ja używam takich po piwie z zamknięciem kabłąkowym. Smacznego :)

    OdpowiedzUsuń
  3. kiedyś obiło mi sie o uszy że trzeba lekko podgotować w małej ilości wody i przetrzeć przez sito (wtedy pozbywamy się pestek co prawda z lekkim trudem) ale za to mamy aromatyczny przecier do którego dodajemy cukier wg upodobania i smażymy ... i smażymy ....
    a dom, działka i okolice super :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sąsiadka podpowiedziała mi coś podobnego i chyba tak spróbuję... Nie wyobrażam sobie ręcznie :D Macham ciepło! :):)

      Usuń
  4. Z tego co wiem mirabelki nie są zbyt dobre na przetwory, ale może się mylę? Trzeba by pogrzebać w necie... Natomiast jabłka można wykorzystać na 1000 i 1 sposobów, dżemy, soki, kompoty, do ciasta, chipsy jabłkowe, część można nawet po pozbyciu się gniazd zamrozić jeżeli masz na tyle miejsca.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja próbowałam już robić konfiturę z mirabelek (tylko były to trzy słoiczki) i była pyszna - więc zrobię na pewno w tym roku. Z mrożeniem to też jest pomysł, coś tam luzu w zamrażarce jeszcze jest;) Pozdrawiam :):)

      Usuń
  5. Na blogu Chillibite jest sporo przepisów z mirabelek no i sposób ich drylowania,np drylownica do wisni i szpilka do koka, pieknie mieszkasz,pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Mario za podpowiedz, z chęcią skorzystam :):) Szpilka do koka jest najlepsza :D Po wydrylowaniu nią tylu śliwek chyba już w życiu nie zapięłabym koka, tzn nie mogłabym na nią patrzeć :D Pozdrawiam ciepło! :):)

      Usuń
  6. Ingo, na stronie Beatki znajdziesz dużo pomysłów na przetwory. Bea robi mało słodkie dżemiki, ja już tylko tak robię, jak ona. A z jabłek: dżem jabłka + gruszki, jabłka + orzechy laskowe siekane + skórka pomarańczowa lub olejek, jabłka suszone pokrojone w plastry - mozna chrupać zimą.
    Link do Bea w kuchni, np taki:
    http://www.beawkuchni.com/2013/08/brzoskwinie-morele-w-alkoholowym-syropie.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu pięknie Dziekuje, z chęcią skorzystam:) Pozdrawiam ciepło :):)

      Usuń
  7. Oszzzzzz! tyle mnie nie było na blogu! swoim i innych... a tu TAKIE ZMIANY! Wchodzę i oczom nie wierzę! nowy dom! piękny! a co śmiejszniejsze, wczoraj znalazłam go na instagramie i zachwycałam się jego urodą! ale nie wiedziałam że to Twój Kochana! ...i teraz dopiero przeczytałam nową historię Waszego domu :) wow!

    OdpowiedzUsuń
  8. My uwielbiamy kompoty mirabelkowe więc głównie je w całości zamrażamy popaczkowane w odpowiednie ilości :) Polecam jeszcze mirabelki czerwone są dużo słodsze :)

    OdpowiedzUsuń
  9. I see your blog daily, it is crispy to study.
    Thanks for sharing the good information!
    ไฮโลออนไลน์

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...