piątek, 4 maja 2018

PRZYOKIENNE "GRZĄDKI".

Jak co roku wysiałam zieleninę do doniczek.
Rosną nam więc trzy "grządki" przyokiennych  sałatek (rukola, roszponka), kilka rodzajów bazylii, koperek, pietruszka oraz jakieś jeszcze jedne bliżej niezidentyfikowane zielone liście - najważniejsze, że są smaczne;)
Wiosna nas w tym roku rozpieszcza, słońce świeci non stop więc rośnie to wszystko jak szalone bo ma iście szklarniane warunki.
A ja się cieszę, dorzucając własne zielone do kolejnej kanapki :)



Ponieważ dopiero zaczynam pokazywać Wam swoje nowe kąty, może dopowiem kilka słów...  Poniżej widać kuchnię, która jest jednym otwartym pomieszczeniem razem z jadalnią i dużym pokojem - ja zdecydowanie jestem zwolenniczką otwartych przestrzeni. Lubię, gdy gotując w kuchni mogę swobodnie rozmawiać z tymi, którzy siedzą przy stole.  I na sofie;)
Mieszkając kiedyś w bloku miałam maleńką kuchnię a i tak podczas gotowania wszyscy się w niej tłoczyli - tam się bowiem toczyło właściwe życie towarzyskie, które chciałam odtworzyć w swoim rodzinnym domu... Noo,  może jedynie z pomocą nieco większej przestrzeni;)
Wiem, że przeciwnicy otwartych przestrzeni podnoszą w tym miejscu argument zapachów roznoszących się po całym salonie.
Ja nie mam z tym żadnego problemu, zawsze bowiem uwielbiałam domy, w których pachniało obiadami. Ot, wyszło właśnie, że jestem totalnym łasuchem, któremu zapach jedzenia zawsze ale to zawsze kojarzy się z przyjemnością a nie z koniecznością otwarcia okna i wietrzenia :D


Ponieważ z okien mamy ładny widok na łąkę i drzewa, postanowiliśmy tą przestrzeń maksymalnie otworzyć oknami. Mamy więc duże drzwi przesuwne, które wychodzą na taras oraz spore okno przy jadalnianym stole. Dzięki temu w domu jest jasno, nawet w brzydką pogodę. Sukcesywnie będę dorabniać kolejne kadry, tak by można to było zobaczyć.





Majówka zbliża się pomalutku do końca, mam nadzieję, że odpoczęliście? Na południu Polski od trzech tygodni mamy iście letnią pogodę, trudno by sobie wyobrazić lepszą :):)

***

Na instagramie jestem jako @sylwiap_lc (bez zmian;)) ale była też prośba o gotowy link do insta więc wklejam:
https://www.instagram.com/sylwiap_lc/



21 komentarzy:

  1. Ale masz ładnie, i do tego umiesz to pokazać:)

    OdpowiedzUsuń
  2. My też mamy otwartą przestrzeń - kuchnia, salon i nie jestem zadowolona. Też z bloku z małą kuchnią się przenieśliśmy. Ogólnie zapachów nie czuje się, jak jest dobry okap to zero problemu, ale najchętniej zamknęłabym tą otwartą przestrzeń bo jest ciężko nam ogrzać zimą. Fakt, ze jak potrzeba większej imprezy na 40 osób to nie ma problemu z miejscem, Ale jak dla mnie jest mało przytulnie. Bardzo ładną masz kuchnię u mnie nadal nie wykończona i jakoś tak wychodzi, no nie jesteśmy miłośnikami gotowania.
    Pozdrawiam :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Agatek moja przestrzeń kuchenno-jadalniano- salonowa nie jest tak duża żebym miała problem z ogrzaniem, jest ciepło:) Ja z rozmysłem nie chciałam tej przestrzeni zbyt dużej, zależało mi za to na dobrym doświetleniu oknami. Uwielbiam ta nasza przestrzeń bo to w niej toczy się niemal całe rodzinne życie. Ale oczywiscie w 100% szanuje „lubienia” innych. Fajnie ze można (a nawet powinnismy!) przestrzeń doładowywać do siebie. Macham ciepło:):)

      Usuń
  3. The blog are the best that is extremely useful to keep.
    I can share the ideas of the future as this is really what I was looking for,
    I am very comfortable and pleased to come here. Thank you very much!
    ดูหนังออนไลน์

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. It’ s nice to read it, thank you for nice words :):)

      Usuń
  4. Dzień dobry, ja dopiero niedawno odkryłam blog "Dom przy kwiatowej". Czytuję archiwalne wpisy do kawki. Wpisy z nowego domu na wzgórzu też czytam z przyjemnością, choć styl domu i jego wnętrza jakby już nie mój, ale styl pisania i jego wysoka kultura bardzo mi odpowiadają, tak więc nadal będzie czytanko do kawki. Jak przeczytałam wpis o ziołach w doniczkach natychmiast pognałam na bazarek, nabyłam sadzonki pietruszki i mam już je w doniczkach. Mam w związku z tym takie pytanie: skąd pochodzą te białe korytka na nóżkach ? Serdecznie pozdrawiam, Inka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Inko korytka to nasza poczciwa Ikea, sprawdzają się bardzo dobrze :) Miło mi czytać tyle miłych słów! :):)

      Usuń
    2. Aaaa... no gapa ze mnie, mogłam się domyślić. Przecież korytka są w takim wyraźnie "ikeowym" stylu. Dziękuję za odpowiedź, Inka

      Usuń
  5. bardzo adne wnętrze...
    u mnie też kuchnia z salonem jako jedno pomieszczenie i tak Jak Tobie nie przeszkadza mi to
    pozdrawiam majowo :)

    OdpowiedzUsuń
  6. o rany,Ingo!wspaniała bryła:)wnętrza proste,piękne,klimat,natura.dziękuję,ze zostajesz pod starym adresem,lubię zaglądać:)życzę szczęśliwości,pozdrawiam AgnieszkaZet.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zostaję Agnieszko, sentyment zwyciężył ;):) Pozdrawiam serdecznie! :):)

      Usuń
  7. Fajne te "korytka na zioła"... moje rosną w zielniku na zewnątrz i też się mają dzielnie;-))) jednak czekam z niecierpliwością na "zimnych ogrodników" i ich koleżankę Zośkę! mając nadzieję, że nie tylko kwiecień w tym roku był cudownie letni, ale także maj obdarzy nas słońcem i pogodą... My nie mieliśmy tyle szczęścia, żeby budować dom pod własne potrzeby, remontowaliśmy starą chałupę i trzeba było się dostosować do istniejących ograniczeń... a Twoje wnętrza zachwycają (przynajmniej mnie)... Pozdrawiam z opolszczyzny, Gabrysia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gabrysiu stare wnętrza potrafią zachwycać na równi z nowymi, no i stare mają duszę:) Ja mam cichą nadzieję, że uda mi się stworzyć w tych nowych wnętrzach taki właśnie dom z duszą... Również czekam na zimnych ogrodników by bez przeszkód móc działać w ogrodzie. Pozdrawiam ciepło :):)

      Usuń
  8. Twoje kanapki wyglądają bardzo smakowicie. hehe Piękne wnętrze domu, cudne duże okna. Nie ma to, jak mieć swoje własne zioła, warzywa, owoce. :) Bardzo przyjemny post, pozdrawiam, pięknych dni życzę. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Agnieszko dziękuję i wzajemnie, pięknego weekendu życzę :):)

      Usuń
    2. Super blog! Oby tak dalej i do prxodu.pozdrawiam.Lucyna

      Usuń
    3. Dziękuję i wzajemnie ciepło pozdrawiam Lucyno :):)

      Usuń
  9. Bardzo interesujący post, aż miło poczytać :) Ładne zdjęcia i masa ciekawostek i inspiracji tu u Ciebie! Zawsze jak zaglądam na Twojego bloga, to znajdę coś nowego i pomysłowego :)

    Pozdrawiam i zapraszam do oglądania mojej twórczości : innowacyjnych kocyków dla dzieci i niemowląt z wielowarstwowej bawełny - tym razem w kotki z haftem :) https://edreamsstyle.wordpress.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Świetne te kocyki, jestem na tak ze wszystkim co naturalne :):) Maacham ciepło :):)

      Usuń
  10. I think this is one of the most significant information for me.
    And i’m glad reading your article.
    But should remark on some general things, the web site style is perfect,
    the articles is really great : D. Good job…
    ดูหนังออนไลน์

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...